
Przeszukując wczoraj internet byłem wręcz wniebowzięty! udało mi się znaleźć kilka interesujących faktów ze świata nadchodzącej odsłony. Większość z nich co prawda obala te teorie powstałe po obejrzeniu ostatniego trailera, gdyż na pierwszy rzut oka TFS wygląda jak tytuł robiony pod ekranizację. Nic bardziej mylnego, moi drodzy! okazało się, że strój to jedynie zbieg okoliczności, bowiem
Zapomniane Piaski nie będą miały kompletnie nic wspólnego (podkreślam) z filmem The Sands of Time.
Produkcja, która ma pojawić się w maju to nic innego jak kontynuacja starej Trylogii, tyle że osadzona pomiędzy Piaskami Czasu a Duszą Wojownika - stąd też wziął się charakterystyczny krój bohatera.
Fabuła również jak na moje oko prezentować się będzie znakomicie.
Otóż odwiedzimy pałac królewski w Azad, będący pod oblężeniem nieprzyjacielskiej armii. Nasz Książę ponownie użyje swoich zdolności by powstrzymać królestwo od upadku. Ponoć zamieszany w to będzie właściciel owego pałacu, czyli brat naszego protagonisty.
Przypominam również, że The Forgotten Sands wykorzysta silnik Anvil (Assassin's Creed, Prince of Persia 2008).