Sezon ogórkowy daje się we znaki całej branży, tak więc pan Yahtzee z braku lepszych rzeczy wziął na warsztat serię "Prince of Persia". Jak zwykle, z humorem i niecenzuralnymi tekstami, nie mówcie, że nie ostrzegałem. No i oczywiście wszystko po angielsku. Tych którzy nie mieli jeszcze styczności z serią "Zero Punctuation" lojalnie zawiadamiam, iż gość troszkę szybko gada, ale tym się proszę nie zrażać.
Humoru w tym odcinku, mniej niż w innych, ale trzyma poziom